Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl
Dirty Paws Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Złomowisko
Autor Wiadomość
Nocturne
Przywódca


Nocnik The Fail


Płeć: Samiec
Wiek: 3 lata
Ruja: Nie dotyczy
Ciąża: W mózgoczaszce.
Opis postaci: Czarny kocur. Niezbyt rosły i umieśniony. Jest arogancki i irytujący. Lubi pakować się w kłopoty i ma w dupie opinie na jego temat. Prowokuje swoim zachowaniem. Lubi towarzystwo kotek i nie kryje swoich seksualnych podtekstów.
Punkty HP: 100/100
Punkty SP: 81SP
Umiejętności: Skoczek
Ekwipunek: Myśli i przeszłość nie są na sprzedaż. *Pusto w pudełku*
Funkcja: Menda ruska co to się na kodach zna i ładne grafiki robi, Główny Admin mający swojego niewolnika.

Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 215
Wysłany: 2013-07-29, 23:56   Złomowisko
   Multikonta: Wojenka
   Tytuł: Miszcz literówek; Największy Nieogar; Zwariowany User; Dusza Towarzystwa; Geniusz Zła; Najładniejszy Awatar;


Sterta złomu i żelastwa, składowana przez wiele lat w to miejsce. Co jakiś czas wywożona jest do recyklingu, ale na ogół można potknąć się o wystające żelazne elementy. Próżno szukać tu czegoś ciekawego. łatwiej znaleźć guza albo skaleczyć się lub utknąć w jakiejś dziwnej metalowej konstrukcji.
 
 
 
Andromeda
Podporządkowany


dancing through the fire. roar.


Płeć: Samica
Wiek: Niecała trójka.
Ruja: 10-14
Punkty HP: 100/100
Punkty SP: 160
Umiejętności: -
Ekwipunek: Nieszczęście, które nosi przy dupie.
Funkcja: Kolor moderacji #FF0099.

Dołączyła: 30 Wrz 2013
Posty: 22
Wysłany: 2013-11-05, 20:05   
   Tytuł: Filet egzorcysta.



Drobne, zwinne, kocie ruchy omijały z gracją wszystkie przeszkody, które mogłyby ją z łatwością skaleczyć. Po cóż chodzić po bezpieczniejszych okolicach, jeśli można chodzić tam, gdzie śmierć podąża za dupskiem. Zwłaszcza, z jej szczęściem.
Szal poirytowania oklepał jej cielsko, co wykazywał ogon, który delikatnie drgał co po chwila. Uszy wytrwale błądziły po stronach świata, wyczekując czegoś ciekawszego, od świstu wiatru. Wszak, ostrożności najmniej używała aktualnie.
Była głodna. Jeden szczur. Tylko jeden. Oh, jakby się trafiło, to ewentualnie dwa.



Dzień dobry. Tu był 2000 post na forum. dziękuję za uwagę. ~Nocnik.
_________________

WE DON'T CARE, WE'RE AREN'T CAUGHT UP IN YOUR LOVE AFFAIR.


MY FRIENDS AND I WE'VE CRACKED THE CODE.
WE COUNT OUR DOLLARS ON THE TRAIN TO THE PARTY.
AND EVERYONE WHO KNOWS US KNOWS.
THAT WE'RE FINE WITH THIS, WE DIDN'T COME FROM MONEY.
I'VE NEVER SEEN A DIAMOND IN THE FLASH
I CUT MY TEETH ON WEDDING RINGS IN THE MOVIES.
AND I'M NOT PROUD OF MY ADDRESS.
IN THE TORN UP TOWN, NO POST CODE ENVY.


WE DON'T CARE, WE'RE DRIVING CADILLACS IN OUR DREAMS.
Ostatnio zmieniony przez Nocturne 2013-11-05, 20:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Nathaniel
Wojownik




Płeć: Kocur
Wiek: Trzy lata.
Ruja: Nie dotyczy
Ciąża: Tak.
Opis postaci: Hiszpański rudzielec o niebieskich oczach. Wygadany, ciekawski, towarzyski, lekko tchórzliwy i narcystyczny.
Punkty HP: 100.
Punkty SP: 171
Umiejętności: Skoczek.
Funkcja: Moderator włamywacz prześladowany przez tajemniczą liczbę 69. Kolor zarezerwowany do moderacji: #336699

Dołączył: 16 Wrz 2013
Posty: 52
Wysłany: 2013-11-05, 20:18   
   Multikonta: Dzika Kotka
   Tytuł: Zabójca zabójców; Najciekawsza Postać


Ewentualnie siedem.
Dotarłszy do złomowiska, rozpoczął poszukiwania dogodnego punktu obserwacyjnego. Nie minęło dużo czasu, kiedy ujrzał wystający wysoko w górę metalowy pręt, który niegdyś stanowił zapewne część jakiejś dużej maszyny, czy czegoś równie - zdaniem Natha - bezużytecznego i bezsensownego. Pokonał dzielącą go od celu odległość szybko, lecz nie bez przeszkód (raz jeden łapa wpadła mu w szczelinę pomiędzy dwiema grubymi, żelaznymi płytkami; na szczęście szybko udało mu się wyswobodzić) i sprawnie wdrapał po pionowym kawałku metalu. Był to śmieć dość gruby, więc usadowił się w miarę wygodnie na jego szczycie, by stąd obserwować otaczające go morze odpadków.
Tak naprawdę, zjawił się akurat tutaj bez konkretnego powodu - po prostu trawiła go nuda. Z niepisanej, własnego autorstwa zasady omijał wysypiska możliwie jak najszerszym łukiem; i prawdopodobnie właśnie dlatego przywiało go właśnie tutaj.
_________________
"Ciekawość zabiła kota."

    CITIZEN SOLDIER HOLDING THE LIGHT
    FOR THE ONES THAT WE GUIDE, FROM THE
    .....................................DARK OF DESPAIR
    STANDING ON GUARD FOR THE ONES THAT
    WE SHELTERED, WE'LL ALWAYS BE READY
    BECAUSE WE WILL ALWAYS BE THERE

RELACJE:
x znajomi - Nocturne, Casiopeia, Jace, Andromeda
x wybranka - serce z kamienia

AKTUALNIE:
x stan - stara, zabliźniona rana na zadzie, poza tym żadnych obrażeń
x samopoczucie - wykazuje skłonności do nagłych napadów niczym niewyjaśnionego pesymizmu

"Satysfakcja go wskrzesiła."
 
 
Andromeda
Podporządkowany


dancing through the fire. roar.


Płeć: Samica
Wiek: Niecała trójka.
Ruja: 10-14
Punkty HP: 100/100
Punkty SP: 160
Umiejętności: -
Ekwipunek: Nieszczęście, które nosi przy dupie.
Funkcja: Kolor moderacji #FF0099.

Dołączyła: 30 Wrz 2013
Posty: 22
Wysłany: 2013-11-05, 20:47   
   Tytuł: Filet egzorcysta.


Prawdopodobnie dałaby lepszy popis, w akcie nalotu na jakieś zwierzę, aczkolwiek... Takowych tutaj było brak. Przynajmniej jak na jej zdolności wzrokowe i węchowe.
Wytknąwszy delikatnie język, dotknęła czubek swojego węgielka na pysku. Muzyka w jej brzuchu coraz to głośniejsza; coraz to mocniej dawała znać, że trzeba coś zjeść, bo za długo w takim trybie nie uciągnie. Już wiele wytrzymał. No, ciut za.
Jednakże idealne skupienie dobrego łowcy (oh!), przerwało jej... szuranie płyt? Coś zleciało na dół? Coś się poruszyło?
I najważniejsze, bo przez chwile poczuła czyiś zapach, który poniósł jej dobroduszny wiatr. Wszak, szczura swąd to nie był. Ale fretką też nie pogardzi.
Zad więc wystawiła w górę, uginając przednie łapy w stawach, by począć jakże zabawny taniec polowania... By po chwili jej oczy ujrzeć mogły posturę kocura. Szlag. Wystraszył jej fretkę.
A nie, to od niego ten swąd.
Rezygnując z jakże tej dzikiej pozycji, w której się znalazła, syknęła sobie pod nosem coś, co nie odważył by się powiedzieć nawet san diabeł.
_________________

WE DON'T CARE, WE'RE AREN'T CAUGHT UP IN YOUR LOVE AFFAIR.


MY FRIENDS AND I WE'VE CRACKED THE CODE.
WE COUNT OUR DOLLARS ON THE TRAIN TO THE PARTY.
AND EVERYONE WHO KNOWS US KNOWS.
THAT WE'RE FINE WITH THIS, WE DIDN'T COME FROM MONEY.
I'VE NEVER SEEN A DIAMOND IN THE FLASH
I CUT MY TEETH ON WEDDING RINGS IN THE MOVIES.
AND I'M NOT PROUD OF MY ADDRESS.
IN THE TORN UP TOWN, NO POST CODE ENVY.


WE DON'T CARE, WE'RE DRIVING CADILLACS IN OUR DREAMS.
 
 
Nathaniel
Wojownik




Płeć: Kocur
Wiek: Trzy lata.
Ruja: Nie dotyczy
Ciąża: Tak.
Opis postaci: Hiszpański rudzielec o niebieskich oczach. Wygadany, ciekawski, towarzyski, lekko tchórzliwy i narcystyczny.
Punkty HP: 100.
Punkty SP: 171
Umiejętności: Skoczek.
Funkcja: Moderator włamywacz prześladowany przez tajemniczą liczbę 69. Kolor zarezerwowany do moderacji: #336699

Dołączył: 16 Wrz 2013
Posty: 52
Wysłany: 2013-11-05, 21:03   
   Multikonta: Dzika Kotka
   Tytuł: Zabójca zabójców; Najciekawsza Postać


Opuścił ogon, owijając go wokół metalowego pręta jakoby w imitacji węża oplatającego kaduceusza. Łypnął znudzonym wzrokiem raz w lewo, raz w prawo, jakby szukał czegoś, na czym mógłby zawiesić spojrzenie. Odkąd tylko się tutaj zjawił, jego nos podrażniał skądinąd znajomy mu zapach - personalnie go nie znał, ale nie miał problemów z rozszyfrowaniem kwestii, iż to zapach innego kota - mimo to nadal nie dostrzegał żadnego swego pobratymca. Gdzieniegdzie spomiędzy gruzu wylatywały kruki, szukające szczęścia w starych częściach i spleśniałych śmieciach. Bądź co bądź, było to śmietnisko. Na pewno były jakieś bezdomne koty, które odwiedzały to miejsce. Może ten zapach po prostu stale się tutaj unosił, zawieszony w eterze, nie wywietrzały.
A jednak, jego teorię szlag trafił zaledwie parę chwil później. Ujrzał bowiem przed sobą nieznajomą sylwetkę. Postawił uszy na sztorc i wbił w nieznajomą zaskoczone spojrzenie, jakby nie spodziewał się tutaj polującej kotki.
_________________
"Ciekawość zabiła kota."

    CITIZEN SOLDIER HOLDING THE LIGHT
    FOR THE ONES THAT WE GUIDE, FROM THE
    .....................................DARK OF DESPAIR
    STANDING ON GUARD FOR THE ONES THAT
    WE SHELTERED, WE'LL ALWAYS BE READY
    BECAUSE WE WILL ALWAYS BE THERE

RELACJE:
x znajomi - Nocturne, Casiopeia, Jace, Andromeda
x wybranka - serce z kamienia

AKTUALNIE:
x stan - stara, zabliźniona rana na zadzie, poza tym żadnych obrażeń
x samopoczucie - wykazuje skłonności do nagłych napadów niczym niewyjaśnionego pesymizmu

"Satysfakcja go wskrzesiła."
 
 
Andromeda
Podporządkowany


dancing through the fire. roar.


Płeć: Samica
Wiek: Niecała trójka.
Ruja: 10-14
Punkty HP: 100/100
Punkty SP: 160
Umiejętności: -
Ekwipunek: Nieszczęście, które nosi przy dupie.
Funkcja: Kolor moderacji #FF0099.

Dołączyła: 30 Wrz 2013
Posty: 22
Wysłany: 2013-11-05, 21:18   
   Tytuł: Filet egzorcysta.



Igła irytacji zanurzała się z chwili na chwilę, coraz to głębiej. Dodatkowo otulił jej gnyk nijaki szal strachu. Choć rzadko ma on miejsce. Niebieskim wejrzeniem tonęła w kocim cielsku, a radary silnie utrzymywały się w jednym miejscu; nie tracąc zainteresowania tymże osobnikiem.
Targając na barkach brzmienie zmęczenia, oraz dodatkowo teraz też głodu... miała prawo się wystraszyć. Udało mu się, jak... prawie nikomu. Prawie.
Po dość długim czasie obserwowania, zrezygnowana odeszła dość spory kawałek dalej. Choć ten punkt widokowy, na którym przebywał, na pewno pozwalał mu na dalsze śledztwo jej kroków.
Cóż... Przynajmniej próbowała być ninją.
_________________

WE DON'T CARE, WE'RE AREN'T CAUGHT UP IN YOUR LOVE AFFAIR.


MY FRIENDS AND I WE'VE CRACKED THE CODE.
WE COUNT OUR DOLLARS ON THE TRAIN TO THE PARTY.
AND EVERYONE WHO KNOWS US KNOWS.
THAT WE'RE FINE WITH THIS, WE DIDN'T COME FROM MONEY.
I'VE NEVER SEEN A DIAMOND IN THE FLASH
I CUT MY TEETH ON WEDDING RINGS IN THE MOVIES.
AND I'M NOT PROUD OF MY ADDRESS.
IN THE TORN UP TOWN, NO POST CODE ENVY.


WE DON'T CARE, WE'RE DRIVING CADILLACS IN OUR DREAMS.
 
 
Nathaniel
Wojownik




Płeć: Kocur
Wiek: Trzy lata.
Ruja: Nie dotyczy
Ciąża: Tak.
Opis postaci: Hiszpański rudzielec o niebieskich oczach. Wygadany, ciekawski, towarzyski, lekko tchórzliwy i narcystyczny.
Punkty HP: 100.
Punkty SP: 171
Umiejętności: Skoczek.
Funkcja: Moderator włamywacz prześladowany przez tajemniczą liczbę 69. Kolor zarezerwowany do moderacji: #336699

Dołączył: 16 Wrz 2013
Posty: 52
Wysłany: 2013-11-05, 21:35   
   Multikonta: Dzika Kotka
   Tytuł: Zabójca zabójców; Najciekawsza Postać


Jeśli spodziewał się spotkania innego stworzenia na tym wysypisku, to na pewno nie sądził, że przebiegnie ono w ten sposób. Z nim, siedzącym półtora metra nad podłożem, na metalowym pręcie oraz nieznajomą, chcącą na niego zapolować.
Usytuowawszy spojrzenie na postaci kotki, uniósł nieco pysk, gdy ta zaczęła się oddalać.
- Convertirse en - wyrwało się w pewnym momencie z Nathowego pyska. Wyprężył się, przechylając w przód pod ostrym kątem; na szczęście owinięty wokół siedziska ogon przeniósł środek ciężkości i kot nie poleciał do przodu.
- Qué est... Co tu robisz?
Do zadania tego krótkiego pytania pchnęła go nie tyle ciekawość odpowiedzi, a jego wrodzona natura obserwatora. W ten sposób miał zamiar zorientować się w nastawieniu kotki i jej zamiarach wobec otoczenia i niego samego - o ile w ogóle jakieś miała.
_________________
"Ciekawość zabiła kota."

    CITIZEN SOLDIER HOLDING THE LIGHT
    FOR THE ONES THAT WE GUIDE, FROM THE
    .....................................DARK OF DESPAIR
    STANDING ON GUARD FOR THE ONES THAT
    WE SHELTERED, WE'LL ALWAYS BE READY
    BECAUSE WE WILL ALWAYS BE THERE

RELACJE:
x znajomi - Nocturne, Casiopeia, Jace, Andromeda
x wybranka - serce z kamienia

AKTUALNIE:
x stan - stara, zabliźniona rana na zadzie, poza tym żadnych obrażeń
x samopoczucie - wykazuje skłonności do nagłych napadów niczym niewyjaśnionego pesymizmu

"Satysfakcja go wskrzesiła."
 
 
Andromeda
Podporządkowany


dancing through the fire. roar.


Płeć: Samica
Wiek: Niecała trójka.
Ruja: 10-14
Punkty HP: 100/100
Punkty SP: 160
Umiejętności: -
Ekwipunek: Nieszczęście, które nosi przy dupie.
Funkcja: Kolor moderacji #FF0099.

Dołączyła: 30 Wrz 2013
Posty: 22
Wysłany: 2013-11-05, 22:00   
   Tytuł: Filet egzorcysta.


Nim przekonała się do zatrzymania kroku, kiedy usłyszała pytanie... Jeszcze chwilę zrezygnowana szła. Jednakże jej łapy również zasłużyły na chwilę odpoczynku, zaś żołądek dalej jej istotę ponaglał, wykonując symfonię, którą słyszał chyba cały świat. Toteż nie wiedziała co ze sobą począć.
Wilgoć w powietrzu ponownie przyniosła garść jego zapachu w jejże stronę. Ta zaś łapczywie złapała go w płuca, identyfikując go konkretniej, niźli tylko wzrokowo. W jej mniemaniu nie niósł ze sobą nic złego, choć życie nauczyło ją, że jej instynkt lubi się z nią bawić. Typowo, bezczelnie oszukiwać.
Uciekać? Zostać? Odpocząć? Zjeść coś?
- Poluję. - przez jej grdyk przelała się fala melodyjnego dźwięku, choć nie bardzo można uznać, że przyjemnego dla ucha. Nim w ogóle coś powiedziała, minęło trochę czasu.
Zdecydowała się ostatecznie usiąść, owijając skostniałe kończyny ogonem.
- Przynajmniej... Taki był zamiar. - tak, "poluję" to w tejże sytuacji za duże słowo. Zdecydowanie.
_________________

WE DON'T CARE, WE'RE AREN'T CAUGHT UP IN YOUR LOVE AFFAIR.


MY FRIENDS AND I WE'VE CRACKED THE CODE.
WE COUNT OUR DOLLARS ON THE TRAIN TO THE PARTY.
AND EVERYONE WHO KNOWS US KNOWS.
THAT WE'RE FINE WITH THIS, WE DIDN'T COME FROM MONEY.
I'VE NEVER SEEN A DIAMOND IN THE FLASH
I CUT MY TEETH ON WEDDING RINGS IN THE MOVIES.
AND I'M NOT PROUD OF MY ADDRESS.
IN THE TORN UP TOWN, NO POST CODE ENVY.


WE DON'T CARE, WE'RE DRIVING CADILLACS IN OUR DREAMS.
 
 
Nathaniel
Wojownik




Płeć: Kocur
Wiek: Trzy lata.
Ruja: Nie dotyczy
Ciąża: Tak.
Opis postaci: Hiszpański rudzielec o niebieskich oczach. Wygadany, ciekawski, towarzyski, lekko tchórzliwy i narcystyczny.
Punkty HP: 100.
Punkty SP: 171
Umiejętności: Skoczek.
Funkcja: Moderator włamywacz prześladowany przez tajemniczą liczbę 69. Kolor zarezerwowany do moderacji: #336699

Dołączył: 16 Wrz 2013
Posty: 52
Wysłany: 2013-11-07, 18:58   
   Multikonta: Dzika Kotka
   Tytuł: Zabójca zabójców; Najciekawsza Postać


Spojrzał uważnie na kotkę, kiedy zewsząd - a konkretniej, z jej brzucha - rozległy się charakterystyczne, wcale nie obce rudzielcowi dźwięki. Jako jeden z najmłodszych z dość licznego rodzeństwa czujnie reagował na wszelkie objawy zaniedbania w rodzinie, jednak wyglądało na to, że nieznajoma była sama. W każdym razie w tej chwili.
- Przepraszam, że ci przerwałem - ozwał się ponownie po krótkiej chwili niemych rozważań nad ewentualną przynależnością kotki do któregoś ze stad. Nachylił się do przodu jeszcze mocniej, na co ogon zareagował stanowczym i głośnym protestem, przesyłając wzdłuż kręgosłupa Nathaniela ostrą i krótką - jakby ostrzegawczą - falę bólu. Zmrużył lekko oczy, na moment ukrywając błękit tęczówek przed całym światem, po czym wyprostował się.
- Może w ramach rekompensaty pomogę Ci coś tutaj upolować? - zaproponował. Po wcześniejszym błyskawicznym namyśle stwierdził, że tak wypada, a przecież chciał uchodzić za kulturalnego.
_________________
"Ciekawość zabiła kota."

    CITIZEN SOLDIER HOLDING THE LIGHT
    FOR THE ONES THAT WE GUIDE, FROM THE
    .....................................DARK OF DESPAIR
    STANDING ON GUARD FOR THE ONES THAT
    WE SHELTERED, WE'LL ALWAYS BE READY
    BECAUSE WE WILL ALWAYS BE THERE

RELACJE:
x znajomi - Nocturne, Casiopeia, Jace, Andromeda
x wybranka - serce z kamienia

AKTUALNIE:
x stan - stara, zabliźniona rana na zadzie, poza tym żadnych obrażeń
x samopoczucie - wykazuje skłonności do nagłych napadów niczym niewyjaśnionego pesymizmu

"Satysfakcja go wskrzesiła."
 
 
Andromeda
Podporządkowany


dancing through the fire. roar.


Płeć: Samica
Wiek: Niecała trójka.
Ruja: 10-14
Punkty HP: 100/100
Punkty SP: 160
Umiejętności: -
Ekwipunek: Nieszczęście, które nosi przy dupie.
Funkcja: Kolor moderacji #FF0099.

Dołączyła: 30 Wrz 2013
Posty: 22
Wysłany: 2013-11-10, 11:57   
   Tytuł: Filet egzorcysta.



Słysząc jego słowa, zwątpiła w siebie. W świat. Czyżby na prawdę wyglądała na tak nieporadną, żeby sobie nie poradziła? Chociażby z marnym łupem, który by tylko ogłuszył wołanie żołądka?
Uszy delikatnie odchyliła w tył, rozwierając oczy. Nie wiem, czy złość przezeń przemówiła, czy głód zjadł jej kontrole nad jakimikolwiek uczuciami. Wiadome jest tylko to, że dalej nie wierzyła w to, co jej mózg zdążył przetransmitować. I żeby było zabawniej, to już kilkakrotnie.
Chłód wicherka zdołał ocucić jej myśli, oraz dać delikatnego pstryczka w nos, coby się przebudziła.
- Nie? - wydała z siebie piskliwy jęk, nie brzmiący za dobrze. Coś na kształt rozzłoszczonego dziecka, które wymusza zabawkę.
- Nie. - zrazu brzmiało lepiej. Wdarł się bezczelnie w jej cielsko, kując ją prosto w... ego. Niewybaczalne.
Niegdyś samodzielna, teraz zapytana o połów. No i nie przeżyje.
- Ale dzięki za... zainteresowanie. - dopowiedziawszy, wstała z miejsca, na którym siedziała, rozglądając się bacznie. Z resztą, tak bardzo bezskutecznie, jak uprzednio.
Zmysły mocno nie chciały współpracować, ogłaszając strajk ze zmęczenia.
_________________

WE DON'T CARE, WE'RE AREN'T CAUGHT UP IN YOUR LOVE AFFAIR.


MY FRIENDS AND I WE'VE CRACKED THE CODE.
WE COUNT OUR DOLLARS ON THE TRAIN TO THE PARTY.
AND EVERYONE WHO KNOWS US KNOWS.
THAT WE'RE FINE WITH THIS, WE DIDN'T COME FROM MONEY.
I'VE NEVER SEEN A DIAMOND IN THE FLASH
I CUT MY TEETH ON WEDDING RINGS IN THE MOVIES.
AND I'M NOT PROUD OF MY ADDRESS.
IN THE TORN UP TOWN, NO POST CODE ENVY.


WE DON'T CARE, WE'RE DRIVING CADILLACS IN OUR DREAMS.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandgrey created by spleen modified v0.3 by warna


Banan rzecze: Nie kradnij!
Jeżeli już coś ukradłeś, to przeproś i oddaj w naturze. : >
Edycja stylu: Wojenka.
(Ps. Proszę nie mieć pretensji do banana o to, że czasem nie tańczy.
Jemu też należy się chwila odpoczynku.)

• Jeżeli wy kasujecie nasz banner, my kasujemy wasz.
• Jeżeli forum jest zamknięte, również usuwamy banner.
• Pozwalamy sobie na zmianę wielkości waszych bannerów.
• Tym samym zezwalamy na zmniejszanie naszych.
• Chcecie się wymienić? Wstawiacie nasz banner jako pierwsi.
WYMIANA

Strona wygenerowana w 3,86 sekund. Zapytań do SQL: 11